Kontakt

Wrześniowa promocja na badanie postawy Twojego dziecka

Przejdź do treści
Strona główna » Trochę liczb w kręgosłupie

Trochę liczb w kręgosłupie

Wśród naszych pacjentów, zmagających się z przeróżnymi problemami w obrębie kręgosłupa, znajdują się różni – niektórzy potrafią bez problemów, za pomocą swojej wyobraźni, wnieść nasze zalecenia w życie. Są także pacjenci pragmatyczni, do których nieraz bardziej trafią liczby, dane. Teraz dla nich (ale nie tylko) garść faktów, w których posłużymy się liczbami. Jak wiemy, kręgosłup na przestrzeni lat życia poddawany jest, w różnych płaszczyznach, naciskom i obciążeniom.

Przeciętna wytrzymałość (siła nośna) kręgosłupa człowieka dorosłego wynosi około 350 kg. Wytrzymałość ta zmienia się w zależności od odcinka kręgosłupa – w szyjnym jest to ok. 113 kg, w piersiowym ok. 210 kg, w lędźwiowym ok. 400 kg. W pozycji wyprostnej wartości obciążeń są oczywiście znacznie niższe od maksymalnych: dla odc. szyjnego jest to ok. 50 kg, piersiowego ok.75 kg a lędźwiowego ok. 125 kg. Warto wiedzieć, że w pozycji siedzącej, bez podparcia rąk, na kręgi lędźwiowe działa największy nacisk. Przykładowo, dla osoby, której masa ciała wynosi 70 kg w pozycji siedzącej na 3 krąg lędźwiowy działa siła 142 kg, w pozycji stojącej 99 kg a w pozycji leżącej, podczas snu, wynosi zaledwie 20 kg.

Przy nacisku osiowym pierścień włóknisty krążka, obciążony 50 kilogramami, rozciąga się o około 0,5 mm. Jeżeli próg jego wytrzymałości zostaje przekroczony, pęka a jądro miażdżyste „wchodzi” w szczeliny uszkodzonego pierścienia. Więzadła chroniące nasz kręgosłup również mają bardzo dużą wytrzymałość (siłą potrzebna do zerwania tych więzadeł dla podłużnego tylnego wynosi 1,58 kg na milimetr kwadratowy przekroju, dla przedniego jest to wartość 2,12 kg). Więzadła osób przed 20 rokiem życia mają wytrzymałość większą o około 30% od tych, które ukończyły 50 rok życia. Przede wszystkim w różnorodnych, złożonych aktywnościach dnia codziennego poddajemy swój kręgosłup największym obciążeniom.

Siły nacisku oddziałujące na kręgosłup znacznie zwiększają się, kiedy poprzez używanie rąk stwarzamy długie ramię dźwigni. Ciężar podnoszony za pomocą rąk zostaje zrównoważony przez mięsień prostownik grzbietu – podnosząc przedmiot o masie 45 kg prostownik kurczy się z siłą o wartości 675 kg, a na krążek międzykręgowy działa wtedy siła o masie ponad ¾ tony. Jeśli podnoszony ciężar będzie miał masę 90 kg, na krążek pomiędzy kręgami L5 a S1 zadziała siłą o masie 1 tony. Różne mechanizmy zmniejszają te obciążenia – przejście piersiowo – lędźwiowe o około 50 %,w wyniku przejęcia części obciążenia przez klatkę piersiową a przejście lędźwiowo – krzyżowe zostaje odciążone o ok. 30%. poprzez mechanizm tłoczni brzusznej.

Badania doświadczalne wykazują bardzo dużą odporność krążków międzykręgowych na uszkodzenie, ale już raz zapoczątkowane zmiany tak uszkadzają krążek międzykręgowy, że obciążenie, które w normalnych warunkach przenosiłby bez żadnych ujemnych następstw, doprowadzają do jego zniszczenia. Wszyscy dobrze znamy powiedzenie „lepiej zapobiegać niż leczyć”, ale większość z nas niestety nie stosuje go w praktyce. Jak widać, nasz wspaniale zaprojektowany kręgosłup jest w stanie znieść bardzo dużo – ale tylko tych obciążeń, do których przenoszenia jest swą budową z natury dostosowany. Wszelkie odstępstwa, niezgodne z jego naturą, i tak cierpliwie znoszone, w końcu przekroczą próg wytrzymałości jego struktur.

Może warto zastanowić się nad tym, czy po powrocie z pracy, w której na 8 godzin zasiadamy przed komputerem, dobrym pomysłem jest robienie tego samego w domu? Czy nie lepiej oddać się, na tyle, na ile możemy to robić poza pracą, takim aktywnościom, które pomogą naszemu kręgosłupowi służyć nam jeszcze przez długie lata? Nie zapominajmy, jak ważną nieraz rolę w tych dolegliwościach odgrywa czynnik psychosocjalny. Basmajian uważa, że „ból krzyża jest po prostu bólem głowy, który zszedł w dół”. Przyjrzyjmy się zatem także zdrowiu naszego ducha – czy naszej psychice, w życiu codziennym, nieświadomie również nie nakładamy obciążeń ponad jej wytrzymałość.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.